Podczas eksploracji wraku okrętu Kronan*, który zatonął w 1676 roku, nurkowie znaleźli coś, co przy bliższych oględzinach okazało się być serem – jak donosi szwedzka gazeta „Kvällsposten” z dnia 26 lipca 2016 roku. Serem, dodajmy, nad wyraz dojrzałym, bo 340-letnim! – Ciekaw jestem, jak to może smakować – zastanawia się Gieno Mientkiewicz, słynny polski seromaniak. – Najstarszy ser, którego próbowałem w życiu, miał pięć lat; był to polski Bursztyn. Kiedy go dostałem, miał już 2,5 roku; przetrzymałem go jeszcze kolejne dwa i pół. Stał się bardziej kruchy, nabrał delikatniejszego smaku. Wiem też, że niektóre szwajcarskie ementalery, kręgi o wadze 40-50 kg, mogą dojrzewać w piwnicach o stabilnej temperaturze nawet i 20 lat.
Nurkowie, którzy natrafili na historyczny ser, pracują na wraku Kronana spoczywającym na głębokości 26 metrów u południowo-wschodnich wybrzeży Szwecji, sześć kilometrów od wyspy Olandia. Lars Einarsson, szef ekipy, twierdzi, że znalezisko „na nos” przypomina mu roqueforta. Einarsson przyznaje, że ma słabość do śmierdzących serów, jednak o tym, by spróbować „staruszka”, wcale nie marzy. Ser przetrwał wciśnięty w dno morza, jednak zaraz po wydobyciu na powierzchnię opakowanie rozszczelniło się i uwolniło powalający aromat.
Znalezisko zostało wysłane do laboratorium, trudno sądzić, aby komukolwiek dane było go skosztować. Nurkowie będą eksplorowali Kronana jeszcze przez kilka kolejnych sezonów, czekamy zatem na kolejne kulinarne artefakty.

*Kronan, szwedzki okręt liniowy z XVII wieku, zatonął 1 czerwca 1676 podczas wojny szwedzko-duńskiej w trakcie bitwy morskiej pod Olandią. Silny przechył podczas wykonywania zwrotu doprowadził do eksplozji komór amunicyjnych, a statek poszedł na dno. Z 800-osobowej załogi przeżyły 42 osoby.

„Zatonięcie Kronana”, Claus Møinichen, 1686 rok. Obraz znajduje się w zbiorach szwedzkiego Kalmar Läns Museum.