20. edycja kongresu szefów kuchni RistorExpo odbywa się pod patronatem Gault&Millau Polska. To dla Polskich kucharzy świetna okazja, aby zaprezentować się zagranicznym dziennikarzom i kolegom po fachu. Spotkanie zaczyna się już dziś, 12 lutego, we włoskim Como. Potrwa do 15 lutego. Wśród szczęśliwców, którzy będą mieli szansę zabłysnąć przed międzynarodową publicznością znajdują się Michał Bryś, Andrea Camastra, Adrian Klonowski i Łukasz Budzik. Justyna Adamczyk, redaktor naczelna Żółtego Przewodnika, również stanie przed publicznością RistorExpo. W polskiej ekipie nie zabraknie też znakomitych barmanów: Mateusza Szuchnika, Adama Grądziela i Jakuba Kozłowskiego. Jest też 10 znakomitych producentów i rzemieślników.

Będą pokazy gotowania i prezentacje. Najmłodszy z polskiej ekipy, Adrian Klonowski z gdańskiej Metamorfozy, wybrał jednak wykład – chce opowiedzieć o „człowieczeństwie w gastronomii”. – Chciałbym pokazać, że w Polsce nie tylko mamy świetne produkty i producentów, ale też, że relacje z tymi producentami mogą być głębokie i długotrwałe – zapowiada Klonowski i jednocześnie dodaje: – Ale opowiem też o tym, jak często szefowie skupiają się na produktach, nie zwracając uwagi na ludzi, którzy ich dostarczają.

Adrian chce poruszyć kwestię odpowiedzialności szefa kuchni za środowisko i społeczność, w której żyje. – Warto pamiętać, że gwiazdka, dwie czy trzy – nie mogą być końcem drogi. Takie wyróżnienia jak w 50 Best, dają ci rozpoznawalność, która pozwala zmieniać świat. I jeśli tego nie wykorzystujesz, jesteś egoistą – Klonowski tłumaczy jak ważna w środowisku kucharzy jest empatia i chęć pomagania innym. A pomagać można na wiele sposobów: angażując się w życie lokalnej społeczności, czy przerabiając odpady z restauracji na jedzenie dla potrzebujących. Można też zacząć od wsparcia ludzi najbliższych restauracji: współpracowników i dostawców. Kiedy mają problemy, należy o nich słuchać i wspólnie je rozwiązywać.

Szef Metamorfozy odnosi się tym samym do budowania relacji z producentami i zamierza zmusić swoich kolegów po fachu do podjęcia działania: – Jeśli przestaniemy rozmawiać z dostawcami, będziemy jak maszyny. A to się niestety dzieje w większości dużych znanych knajp. Tam po prostu kucharz zamawia towar i nie przejmuje się, co dalej się dzieje po wysłaniu sms-a z zamówieniem. Oczywiście kucharze sami zgotowali sobie taki los. Dążąc do nominacji, rozpoznawalności i chwały zapomnieli, kto im to umożliwił, czemu uczciwie produkowane jedzenie jest tak ważne itp. I dlatego uważam, że teraz kucharze powinni popracować na innych. Nie możemy wymagać od zwykłych ludzi, żeby zwracali uwagę na produkt, jeśli nie robią tego sami kucharze – o tym będzie mówił Adrian Klonowski w poniedziałek nad jeziorem Como. Trzymajcie kciuki za całą załogę!

www.ristorexpo.net

fot. materiały prasowe