Paulina Jakóbiec

Lubi robić zdjęcia czosnku, jest super fotogeniczny. Najchętniej fotografuje jedzenie smaczne, aby po sesji móc je zjeść. O takie we Francji, gdzie Paulina mieszka, raczej nietrudno. Ale – gdy wyjeżdżała z Polski zaklinała się, zdjęć jedzenia robić nie będzie. Przed fotografią kulinarną uciekła nawet w doktorat! Na szczęście przez przypadek odkryła świat gastronomii francuskiej, tej przez wielkie G. Przez ostatnie pięć lat fotografowała głównie jedzenie, szefów podczas pracy, wnętrza restauracji, robiła portrety kucharzy. – Ale powoli wracam do tego, co fascynowało mnie kilka lat temu; w czerwcu na przykład pracowałam nad zdjęciami tancerzy. Moja przyjaciółka, była solistka opery w Monachium, tworzy studio i te zdjęcia będą jej potrzebne na stronę internetową; przy okazji rozpoczniemy projekt pokazujący mniej znane oblicze tańca klasycznego – opowiada Paulina.
Wracając do fotografii kulinarnej – najtrudniejsze jest znalezienie harmonii między formą a treścią. – Nie można przesadzić ze stylizacją, trzeba też znaleźć takie światło, które sprawi, że od samego patrzenia oglądający poczuje głód – tłumaczy.
W Polsce Paulina współpracuje z miesięcznikiem „Kuchnia” i kwartalnikiem „Kikimora”. Z kolei we francuskim wydawnictwie Prisma Press ma kilkaset zdjęć, które co jakiś czas są publikowane w prasie kulinarnej albo książkach-dodatkach do magazynów. Przy sesjach „codziennego jedzenia” pracuje z jedną stylistką, Hanią Kempą. – Jest moim przeciwieństwem: dużo mówi, świetnie gotuje (nie tylko do sesji), ogarnia dom, dzieci, pracę, męża i gości. A przede wszystkim jest doskonałą stylistką!
Największym osiągnięciem Pauliny są zdjęcia do książek znanych szefów kuchni. Wydany w listopadzie 2015 roku przez francuskie wydawnictwo Glénat album „Le Repas d’Arkadiusz” prezentuje kuchnię Arkadiusza Zuchmańskiego – pierwszego Polaka, który otrzymał gwiazdkę Michelina dla swojej restauracji w Clermont-Ferrand (Owernia). W tym roku ukażą się dwie kolejne: książka polska jest wynikiem współpracy z Łukaszem Konikiem, francuska przedstawia kuchnię Pierre’a Cailleta, gwiazdkowego szefa z Normandii.

www.jakobiec.com