Dziś rozpoczyna się Festival International de la Photographie Culinaire, jeden z ważniejszych festiwali fotografii kulinarnej na świecie. O tym, że kulinaria we Francji to poważna sprawa, wiadomo nie od dziś. Jak widać – z równą powagą traktuje się tam zdjęcia jedzenia, bowiem wydarzenie objął patronatem prezydent François Hollande.

Motywem przewodnim tegorocznego spotkania jest po prostu „stół” – jako centralny punkt domu, miejsce, które skupia rodzinę, lokalną społeczność, łączy ludzi. Przy stole jemy i rozmawiamy, przy stole celebruje się i radosne święta, i żałobę, przy nim podejmuje się ważne decyzje, wznosi się toasty. Artyści mają duże pole do popisu. Fotografia kulinarna to w końcu dokumentowanie naszego codziennego życia. A stół to całkiem wdzięczny bohater.

W stolicy planowane są dyskusje dotyczące kultury kulinarnej i gastronomii francuskiej na przestrzeni dziejów. Po raz pierwszy festiwal zagości w trzech miastach. Trzydziestu fotografów zaprezentuje po trzy prace (nawiązujące do tematu) w Paryżu, na ulicach Caen oraz na targu w Sète.

A 30 listopada wielka gala, na której zwycięzcom wręczone zostaną Złote Obiektywy. Nagrody przyznawane są w siedmiu kategoriach, a jury przewodzi, co ciekawe, nie fotograf, ale szef kuchni – Guillaume Gomez, prezydencki kucharz w Pałacu Elizejskim.

Ilustracjami do tegorocznego festiwalu są martwe natury autorstwa koreańskiego fotografa Chianga Ki Chunga.

W konkursie startuje również polska fotografka Paulina Jakóbiec. – Stół kojarzy mi się z dzieciństwem. Nie tylko z rodzinnymi spotkaniami, ale i z chowaniem się pod stołem w trakcie wspólnych posiłków. Pamiętam też, jak bawiłam się z rodzeństwem: brat był kelnerem i musiał usługiwać mnie i mojej siostrze, podczas gdy my odgrywałyśmy role wrednych klientek. Myślę, że to był chyba najważniejszy mebel w tamtym czasie, dlatego moje konkursowe zdjęcia nawiązują do beztroskiej zabawy – opowiada Paulina. Poniżej możecie zobaczyć zgłoszoną przez nią serię. Więcej o fotografce w naszym dziale Foto.

fot. Chiang Ki Chung; Paulina Jakóbiec