Forum gastronomiczne organizowane przez kobiety, choć nie tylko dla kobiet. Stworzone przez dziennikarkę kulinarną Marię Canabal ma na celu opowiadać o doświadczeniach kobiet gastronomii, kobiet z różnych pokoleń i z wielu miejsc na świecie. Pierwsze Parabere Forum odbyło się w Bilbao w 2015 roku, kolejne we włoskim Bari. W tym roku forum wraca do Hiszpanii – odbędzie się w Barcelonie 5 i 6 marca. O tym, co można wynieść z sympozjum, opowiada szefowa Ewa Malika Szyc-Juchnowicz.

– Jadąc do Bilbao, nie wiedziałam czego się spodziewać. To była wielka niewiadoma, a hasło „forum dla kobiet” kojarzyło mi się z babską wspólnotą jajników, czymś bardzo feministycznym, czego nie lubię. Nie jestem typem kobiety walczącej. Lubię, kiedy siły są połączone. Żadna forma ekstremizmu nie jest dobra. I właśnie o to chodzi Marii Canabal – o połączenie sił, o to, by wyrównać dysproporcje w środowisku. Uczestniczki forum to „kobiety z jajem”, mają niesamowitą charyzmę. Nasze spotkania są bardzo inspirujące i ładują akumulatory na dłuższy czas. Cechuje nas otwartość, chęć wymiany doświadczeń i myśli – podkreśla Szyc-Juchnowicz.

To nadal młode i stosunkowo niewielkie wydarzenie, dlatego tzw. networking jest znacznie łatwiejszy. Parabere to świetna okazja to nawiązania ciekawych kontaktów i międzynarodowej współpracy. – Najlepszym dowodem na to jest moja zeszłoroczna akcja Dinner with a View. Wszystkie trzy szefowe, które wzięły w niej udział: Anę Roš, Vivianę Varese i Fię Gulliksson poznałam właśnie na Parabere. Na zaproszenie odpowiedziały „tak” i to właściwie bez zastanowienia. Zaufały mi – mówi Malika i dodaje: – Wydaje mi się, że to główna różnica między męskimi a damskimi spotkaniami. Ważne jest jednak to, że mężczyźni są mile widziani na Parabere. Co roku przyjeżdżają na przykład bracia Roca.

Jakie wystąpienia Malika wspomina najlepiej? – Jest wiele wykładów, które zapadły mi w pamięć. Niektóre projekty lub koncepty restauracyjne są wyjątkowe. Na przykład dziewczyna z Zimbabwe, Chido Govera, stworzyła plantację, na której uczy jak hodować grzyby, program skierowany jest przede wszystkim do kobiet i do sierot. Pamiętam też portugalską kooperatywę Fruta Feia, czyli „brzydkie owoce”, której twórcy pomagają sprzedać rolnikom warzywa i owoce niespełniające norm unijnych, krzywe, przebarwione, ale nadal dobre. Projekt zapoczątkowała Isabel Soares. Do najlepszych wystąpień zaliczam jeszcze to Kamille Seidler. To Dunka, która jest szefową w restauracji Gustu w Boliwii i pracuje z młodymi ludźmi wykluczonymi społecznie. W zeszłym roku dostała wyróżnienie Latin America’s Best Female Chef – wspomina Ewa, podkreślając jednocześnie, że niekoniecznie wykłady są na Parabere najważniejsze. – One są zapalnikiem do kuluarowych rozmów, i te są najważniejsze, emocjonujące i przełamujące bariery. Zupełnie inaczej niż na przykład na Madrid Fusión. Na Parabere jesteś częścią całego wydarzenia, a nie biernym widzem.

Słowa Maliki są chyba wystarczającą rekomendacją, by wziąć udział w sympozjum. Panie (i panowie!) – pomyślcie o małej wycieczce do Barcelony. Wśród tegorocznych prelegentów: Ana Roš, Antonia Klugmann, Joan Roca i Dominique Crenn.

www.parabereforum.com

fot. materiały prasowe